dke.katowice.pl

Wiadomości

Mszą św. dziękczynną modliliśmy się za nasze siostry Elżbietanki, które z końcem czerwca kończą posługę w Domu św. Józefa.

Księża Emeryci mieszkańcy Domu św. Józefa wraz z ks. dyrektorem Domu żegnali s. Albertę — przełożoną, s. Katarzynę — opiekunkę i s. Avelinę — zakrystiankę. W modlitwie pamiętaliśmy również o s. Maksymilianie oraz śp. s. Humilianie. 

Siostry Elżbietanki posługę w seminarium na rzecz kleryków z diecezji katowickiej rozpoczęły 95 lat temu w Krakowie.

Już 25 lat działa w Katowicach Dom Świętego Józefa, czyli dom księży emerytów. Jego mieszkańcy i goście świętowali 21 czerwca.

Jubileuszową Mszę św. odprawili wraz z mieszkańcami Domu św. Józefa abp Wiktor Skworc, abp koadiutor Adrian Galbas, bp Grzegorz Olszowski, ks. dyrektor Łukasz Stawarz i poprzedni dyrektorowie domu - ks. Florian Ludziarczyk, ks. Zenon Ryzner, ks. Grzegorz Hawel.

Przy okazji świętowania arcybiskup Wiktor Skworc wspominał, że decyzja o budowie tego domu zapadła już w pierwszej połowie lat 80. XX wieku. Diecezja katowicka chciała w ten sposób zabezpieczyć losy księży w jesieni życia.

Równocześnie jednak diecezja zamierzała zaprosić do Katowic zakon klauzurowy sióstr karmelitanek. – W związku z tym było takie rozważanie: od czego rozpocząć? Czy od karmelitanek, czy od domu księży emerytów? Ostatecznie decyzja zapadła na rzecz karmelitanek, z przekonaniem, że kiedy wybudujemy klasztor, to zostanie niejako uruchomione zaplecze modlitewne. A wtedy budowa domu księży emerytów może być dziełem łatwiejszym. To oczekiwanie się spełniło, bo dzięki Bożej Opatrzności otrzymywaliśmy bardzo mocną pomoc – mówił w czasie obchodów 25-lecia abp Skworc.

Od 34 do ponad 90 lat

Wielkiego wsparcia udzieliły tej budowie m.in. siostry wincentki z Paderborn i diecezja Moguncja. – To przyspieszyło ukończenie budowy o mniej więcej dwa lata. Siostry wincentki nie tylko udzieliły nam pomocy, ale też przyjęły do siebie siostry elżbietanki, żeby je przeszkolić, jak należy taki dom nowocześnie prowadzić – wspominał arcybiskup.

Dom księży emerytów powstał na miejscu dawnych baraków należących do diecezji katowickiej. Decyzję o jego budowie podjął ówczesny arcybiskup Damian Zimoń. Ks. Wiktor Skworc był w to dzieło zaangażowany jako wikariusz generalny i ekonom diecezji.

Dom został poświęcony 21 czerwca 1997 roku. Jego pierwszym mieszkańcem został ks. Jerzy Leichmann rodem z Chorzowa. Był to ksiądz z pokolenia, które doświadczyło jeszcze prześladowań Kościoła w czasach stalinowskich. W młodości, zanim jeszcze wstąpił do seminarium, spędził cztery miesiące w areszcie za przynależność do Sodalicji Mariańskiej. Był proboszczem w Starym Bielsku, w Kochanowicach i w Stanowicach. W 1997 roku zamieszkał w domu księży emerytów, a wkrótce dołączyli do niego kolejni duchowni.

Mieszkańcy tego domu nadal pracują, dopóki pozwalają im na to siły – pomagają w różnych parafiach archidiecezji, spowiadają, głoszą rekolekcje. Dziś opiekę w tym miejscu znajduje 52 księży: 30 w głównym budynku, 17 w mieszkaniach dla księży profesorów i pięciu, których stan zdrowia wymaga nieustannej opieki. Najmłodszy dotychczasowy mieszkaniec miał 34 lata. Najstarszy przekroczył 90 lat. Był i taki przypadek, że ksiądz potrzebował pomocy, wyszedł z choroby i wrócił do duszpasterstwa. Personel tworzą siostry elżbietanki i osoby świeckie.

Cieszyć się każdym etapem

Mszy św. z okazji jubileuszu przewodniczył w kaplicy Domu św. Józefa abp Wiktor Skworc. Wraz z nim odprawiali abp Adrian Galbas i bp Grzegorz Olszowski, ks. dyrektor Łukasz Stawarz z poprzednimi dyrektorami, a także mieszkańcy domu. I to nie tylko ci sprawni, bo na balkonie kaplicy było też pięciu księży, którzy korzystają z wózków inwalidzkich. Przejmująca byłą chwila, gdy jeden z nich z wysiłkiem wznosił dłoń w czasie Przeistoczenia i wraz z innymi kapłanami wypowiadał formułę konsekracji.

Abp Skworc mówił w homilii, że ksiądz jest wezwany, żeby swoje życie, zwyczajne i szare, dotknięte przemijaniem, chorobą, cierpieniem, samotnością i śmiercią, czynić liturgią, ofiarą Bogu miłą i przyjemną. – Paul Evdokimow pisał, by Mszę Świętą przemieniać w Mszę życia. W tym kontekście wszystko, co kapłan czyni poza liturgią Kościoła, może stać się nieustanną ofiarą, dziękczynieniem i chwaleniem Boga. W ten sposób każda chwila już nie ucieka w przeszłość, lecz zostaje zatrzymana i utrwalona, gdyż trwa przed Bogiem, staje się wiecznością – powiedział arcybiskup.

Przypomniał, jak Jan Paweł II modlił się słowami świętego Piotra: „Iube me venire ad te”, czyli „Każ mi przyjść do ciebie”. – Jest to najgłębsze pragnienie ludzkiego serca, nawet wówczas, gdy człowiek nie jest tego świadomy. Pozwól, o Panie życia, abyśmy to sobie wyraźnie uświadomili i umieli cieszyć się każdym etapem naszego życia jako darem niosącym bogate obietnice na przyszłość – stwierdził abp Skworc.

Źródło tekstu i zdjęć: autor PRZEMYSŁAW KUCHARCZAK, https://katowice.gosc.pl/doc/7650934.Dom-ksiezy-emerytow-ma-25-lat (DODANE 21.06.2022 15:59)

 


Zmarł ksiądz Bernard Starosta, emerytowany proboszcz Parafii Męczeństwa Świętego Jana Chrzciciela w Łaziskach Średnich.

Urodził się 6 sierpnia 1932 roku w Orzeszu, w religijnej rodzinie Jana i Emilii z domu Kebsol. Jego ojciec był monterem teletechnicznym i nadzorcą pocztowym. Ochrzczony został 14 sierpnia 1932 roku w kościele parafialnym pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Orzeszu. Sakrament bierzmowania otrzymał 27 września 1942 roku, przyjmując imię Józef. Miał trzech braci i dwie siostry.

Podczas okupacji w latach 1940-1944 uczęszczał do niemieckiej szkoły powszechnej w Orzeszu. W kwietniu 1945 roku rozpoczął naukę w Państwowym Gimnazjum i Liceum Koedukacyjnym w Mikołowie. W tym czasie jego ojciec zginął w obozie koncentracyjnym Gusen II.

Od 1948 roku kontynuował naukę w Liceum Ogólnokształcącym w Mikołowie. Egzamin dojrzałości według programu wydziału humanistycznego zdał 2 maja 1950 roku. Był bardzo dobrym i ambitnym uczniem. W parafii był ministrantem i należał do Sodalicji Mariańskiej. Często wygłaszał referaty i podejmował dyskusje na tematy związane z wiarą.

Od młodości pragnął być księdzem. Do Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie zgłosił się po maturze razem ze starszym bratem Florianem. Studia teologiczne ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim. Święcenia diakonatu otrzymał 3 kwietnia 1955 roku w kaplicy seminarium w Krakowie przez posługę bp. Franciszka Jopa. Święcenia prezbiteratu przyjął 7 września 1955 roku z rąk bp. Zdzisława Golińskiego w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach (wówczas Stalinogrodzie).

Jako wikariusz pracował w parafiach: Świętego Antoniego w Rybniku (od stycznia do września 1956), Świętego Józefa w Rudzie Śląskiej (1956-1962), Najświętszego Serca Pana Jezusa w Brzezinach Śląskich (1962-1966), Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach (1966-1969), Chrystusa Króla w Katowicach (1969-1971). W 1966 roku uzyskał tytuł magistra historii w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu, przedstawiając pracę napisaną pod kierunkiem dr. Leszka Winowskiego, zatytułowaną „Mahomet jako organizator i przywódca wspólnoty muzułmańskiej”. Pracę proboszczowską napisał na temat „Sobór Watykański II a współczesne wielkie religie niechrześcijańskie”.

W marcu 1971 roku został mianowany wikariuszem kooperatorem, a 17 kwietnia tegoż roku proboszczem parafii Męczeństwa Świętego Jana Chrzciciela w Łaziskach Średnich. W wyremontowanym i zaadoptowanym na cele charytatywne budynku przygotował mieszkanie dla sióstr albertynek. Powstała tam również księgarnia katolicka. Sprowadził do Łazisk także siostry betanki.

W latach 1992-1998 był dziekanem dekanatu mikołowskiego. Z własnych środków finansował działalność sióstr albertynek, wspomagał finansowo budowę Domu Księży Emerytów w Katowicach oraz kapłanów misjonarzy pracujących w Rosji. Był katechetą w Szkole Podstawowej nr 6 w Łaziskach Górnych.

W 2000 roku został zwolniony z urzędu proboszcza, który pełnił przez 29 lat i został przeniesiony na emeryturę. Jako emeryt nadal gorliwie się angażował: prowadził duszpasterstwo przy kaplicy mszalnej w Łaziskach-Górnych w dzielnicy Brada, wyróżniał się otwartością i zainteresowaniem nowymi technologiami, zwłaszcza możliwością ewangelizacji w internecie.

W 2002 roku został wybrany ojcem duchownym kapłanów dekanatu Mikołów, a później nowo utworzonego dekanatu Łaziska. Od 2017 roku zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Katowicach.

Zmarł 19 czerwca 2022 roku w 90. roku życia i 67. roku kapłaństwa. Jego pogrzeb odbył się 23 czerwca w parafii Męczeństwa Świętego Jana Chrzciciela w Łaziskach Średnich. Spoczął na cmentarzu parafialnym.

Jubileusz 50-ciu lat kapłaństwa obchodzili w Domu św. Józefa kapłani z rocznika 1972: ks. prof. Józef Kozyra, ks. Henryk Jończyk, ks. Jan Ficek i ks. Tadeusz Pietrzyk.

Mszę św. jubileuszową wraz z mieszkańcami Domu św. Józefa nasi Jubilaci sprawowali pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Damiana Zimonia.

W piątek, 26 listopada 2021 r., w szpitalu w Katowicach zmarł ks. Marek Antosz, egzorcysta, rezydent w Domu Świętego Józefa w Katowicach.

Tradycją Domu Księży Emerytów jest coroczny wyjazd w okolicach Uroczystości Wszystkich Świętych, na miejsca pochówku naszych zmarłych braci kapłanów

Realizacja zadania publicznego zleconego w ramach programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych

Zobaczyliśmy Wzgórze Wawelskie z dziedzińcem arkadowym Zamku Królewskiego na Wawelu